Mycie napędu to _czysta_ przyjemność! :-)

A teraz coś dla leniwych. Mycie łańcucha i kasety należy do najbardziej brudzących i upierdliwych chyba z całego roweru. Szejkowanie, czyszczenie w "maszynkach", w śmierdzącej benzynie itp zawsze zajmuje nasz czas i nas brudzi.

Ale w naszych głowach pojawił się pomysł, został zrealizowany, przetestowany i oto się nim dzielimy - myjka ultradźwiękowa załatwia Wam sprawę  Wrzucamy do niej łańcuch czy tryby kasety na 10 minut i po sprawie. Możecie użyć specjalnego szuwaksu do napędu, albo i ciepłej wody z odrobiną proszku do prania - działa tak samo. Było zasyfione, wychodzi czyste jak nigdy dotąd po żadnym szejkowaniu. Tak więc - miłej zabawy !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *