Posts in Category: Inne

Mycie napędu to _czysta_ przyjemność! :-)

A teraz coś dla leniwych. Mycie łańcucha i kasety należy do najbardziej brudzących i upierdliwych chyba z całego roweru. Szejkowanie, czyszczenie w "maszynkach", w śmierdzącej benzynie itp zawsze zajmuje nasz czas i nas brudzi.

Ale w naszych głowach pojawił się pomysł, został zrealizowany, przetestowany i oto się nim dzielimy - myjka ultradźwiękowa załatwia Wam sprawę  Wrzucamy do niej łańcuch czy tryby kasety na 10 minut i po sprawie. Możecie użyć specjalnego szuwaksu do napędu, albo i ciepłej wody z odrobiną proszku do prania - działa tak samo. Było zasyfione, wychodzi czyste jak nigdy dotąd po żadnym szejkowaniu. Tak więc - miłej zabawy !

Motywacja

Czasem, gdy ciężko nam się zmusić aby wsiąść na rower poszukujemy czegoś, co nas zmotywuje do wysiłku. Rowerowe filmy wyświetlane gdy jeździmy na trenażerze, szosowa grupa wzajemnej adoracji (ustawka na konkretną godzinę, wstyd nie przyjechać), opłacone zajęcia spinningu.

Wszystko oczywiście dla zdrowia, albo dla formy, albo celem zmniejszenia masy. Cele te są jak najbardziej godne podziwu. Skuteczne do nich dążenie również.

Niemniej, gdy dzień w dzień, miesiąc w miesiąc poszukujemy kolejnego motywatora aby wyjść na rower / wsiąść na trenażer czy to ze względów zdrowotnych czy ambicjonalnych (urwać kolegów, wygrać maraton itp) - czy przypadkiem coś, co kiedyś było albo miało być frajdą nie zamienia się w przymusowy kierat? Gdzie umyka nam fun? Kiedy ostatnio wyszliśmy na rower aby po prostu poszczerzyć zęby w uśmiechu do słońca? Kiedy zaczęliśmy spotykać się z ludźmi na rowerze tylko po to, aby za parę km ich "urwać" z koła?

Warto czasem o tym pomyśleć gdy będziemy kolejny raz karać organizm zaginając się na zabój na naszym góralu/szosie, a pot szczypał nas będzie w oczy, przestać na chwile pedałować, dać rowerowi ponieść nas w ciszy i tej ciszy, grania świerszczy i szumu drzew przez moment posłuchać. Pojechać dla samego nacieszenia oczu widokami i umysłu ciszą lub rozmową z przyjaciółmi.

Czasem dookoła dzieją się fantastyczne rzeczy - wystarczy przestać wrzepiać oczy w przednie koło i pulsometr...

-KE-